Around the world

Ponad dziesięć lat jeżdżenia po świecie, prawie pięćdziesiąt odwiedzonych krajów na pięciu kontynentach, tak więc pora na małe fotograficzne podsumowanie. Wyjazdy raz z lepszym aparatem, a innym z tańszym, ale zawsze z typowym podróżniczym ADHD, aby zamiast posiedzieć w barze i odpocząć, pójść zobaczyć co jest za rogiem ulicy. www.rafalsitarz.com/aroundtheworldCzytaj dalej ->

Ryga, Łotwa, 2015

Ryga leży nieco na uboczu popularnych szlaków turystycznych wiodących na wschód Europy i sporadycznie jest celem samym w sobie. Przeważnie stanowi jedynie punkt postoju podczas czerwcowych wyjazdów do Petersburga na „białe noce”. Stare miasto wpisane na listę UNESCO stanowi jedno z większych skupisk architektury secesyjnej w Europie. Starówka zbliżona jestCzytaj dalej ->

AFC Leopards - Gor Mahia.

Niedziela. Jadę taksówką po Nairobi, zastanawiając się co będę robił w drugiej części dnia. Znowu Masai Market? Pizza, czy kurczak na obiad. Trudna decyzja. Poważne rozważania przerywa pytanie kierowcy „chłopie, masz już bilet na mecz?”. Stwierdzenie „na mecz” bez określenia o jaki chodzi sugeruje, że wszyscy w mieście wiedzą, że chodzi oCzytaj dalej ->

Cmentarz upadłych pomników, Moskwa, Rosja

System upadł, a przecudowne wytwory sztuki tamtych czasów pozostały porozrzucane po mieście. Co prawda, mauzoleum Lenina nadal zajmuje honorowe miejsce na Placu Czerwonym, za nim stoją w równym rzędzie popiersia wodzów (zdarzy się także przy nich kwiatek lub dwa), a sierp i młot patrzy z fasad budynków rządowych to jednakCzytaj dalej ->

Klasztor Novodevichy, Moskwa, Rosja

Wybudowany w 1524 roku dla uczczenia zdobycia Smoleńska, moskiewski klasztor Nowodziewiczy (lub jak ktoś woli Новодевичий монастырь) jest jednym z obowiązkowych punktów do odwiedzenia w stolicy. W historii klasztoru przewijają się nazwiska hetmana Żółkiewskiego, Jana Karola Chodkiewicza, a kompleks został przebudowany przez siostrę cara Piotra I Wielkiego (koniec końców samaCzytaj dalej ->

Nadmorskie miasto Kusadasi znajduje się około siedemdziesięciu kilometrów od Izmiru. Dzięki tej bliskości populacja Kusadasi w sezonie letnim potrafi podskoczyć z sześćdziesięciu tysięcy mieszkańców do nawet pół miliona. Ruch skupia się przy porcie, gdzie liczne restauracje kuszą przyjezdnych wysiadających z olbrzymich statków wycieczkowych. W pobliżu znajdują się ruiny świątyni Artemidy orazCzytaj dalej ->

Biblioteka Celsjusza, Efez

Efez będący w starożytności jednym z miast jońskich, leży odległości niecałych dwudziestu kilometrów od nadmorskiego Kusadasi dzięki czemu stanowi cel niezliczonych wycieczek, które zalewają brukowane uliczki miasta. W przeszłości miasto leżało nad morzem i to właśnie port stanowił o jego potędze i bogactwu. Obecnie odległość do morza to prawie sześćCzytaj dalej ->

Korzystając z kilku wolnych godzin w Nairobi, dzwonię do zaprzyjaźnionej ekipy organizującej wejście (i wyjście, co najważniejsze) do slumsów Kibera. Bez problemu udaje się zorganizować anioła stróża, który ma zapewnić względne bezpieczeństwo w dzielnicy. Poruszamy się znanymi z wcześniejszych wizyt ścieżkami. Kibera jest podzielona na kilkanaście „wiosek” i propozycje aby przekroczyćCzytaj dalej ->

Tegoroczna wiosna w Moskwie przywitała mnie wyjątkowo obfitymi opadami śniegu. Temperatura w nocy spada prawie do zera, co nie sprzyja dłuższym spacerom. Nieliczni turyści zaciekawieni przygotowaniami do obchodów siedemdziesiątej rocznicy zakończenia Drugiej Wojny Światowej, przebiegają prze Plac Czerwony, aby po chwili szukać schronienia w słynnym domu handlowym GUM, lub wCzytaj dalej ->

  W Tunisie warto zapuścić się w wąskie uliczki mediny, potargować się, usiąść wśród dymu i zapalić sziszę popijając mocną herbatą. Stara dzielnica to plątanina wąskich, zniszczonych, nadal zamieszkałych uliczek. Większą jej część wypełnia targ z przeplatającymi się fragmentami tandety dla turystów jak i dla miejscowych. Za główny punkt możnaCzytaj dalej ->

Sidi Bou Side stanowi główną atrakcję okolic Tunisu. Pomalowane w intensywnym błękitnym kolorze drzwi oraz okiennice kontrastują z bielą ścian okolicznych domów. Miasteczko zawdzięcza swój charakter przybyłemu w latach dwudziestych Rodolphe d’Erlanger’owi, który wprowadził modę na tego typu kolorystykę w całym miasteczku. Przez wcześniejsze wieki, istniejące od dwunastego wieku miasto,Czytaj dalej ->

Zbliża się wieczór, gdy zatrzymujemy się przy mijanej po drodze z haitańskiej granicy wiosce. Naszą uwagę przykuwa pokrzykująca grupa mężczyzn otaczających okrągłą arenę. Okazuje się, że dzisiaj długo wyczekiwany dzień walk kogutów. Właściciele racząc się miejscowymi trunkami ustalają wydatnie  gestykulując warunki poszczególnych starć. Zwierzęta są przygotowywane do walk – sąCzytaj dalej ->

W małym granicznym miasteczku Jimani prosperuje uliczny targ w iście afrykańskim stylu. Tłumy Haitańczyków pośpiesznie przenoszą torby z towarami przez pilnowany przez UN punkt kontrolny. Przeładowane, pomalowane we wszystkie dostępne kolory autobusy uginają się pod ciężarem przewożonego jedzenia i powoli przepychają się przez zakurzony tłum. >> otwórz galerię >>Czytaj dalej ->

Po wyjechaniu ze złotej klatki dla turystów jaką bez wątpienia jest Bavaro zwiedzamy mniej turystyczne okolice znajdujące się w kierunku miasteczka Miches, ruszamy do miast Higuey (w którym od słynnej katedry bardziej interesujący okazuje się być uliczny targ), oraz La Romana ucząc się że stacje benzynowe mogą być oddalona naCzytaj dalej ->

Santo Domingo, Repubilka Dominikany

  Zahaczamy o stolicę Dominikany w drodze ze wschodu wyspy do miasteczka Jimani leżącego na granicy z Haiti. Wizytówką Santo Domingo jest wpisana na listę UNESCO Zona Colonial, czyli zabytkowa dzielnica. Miasto zostało założone przez brata Krzysztofa Kolumba jako centrum administracyjne, oraz baza do dalszych podbojów. Pierwsza katedra, najstarsze zabudowania,Czytaj dalej ->

Amboseli, Kenia

  Zdjęcia z parku Amboseli obejmującego południowo-zachodnie stoki góry Kilimandżaro na granicy Kenii z Tanzanią. Amboseli różni się znacznie od popularnego Masai Mara nie tylko wielokrotnie mniejszą powierzchnią, ale także tym że życie skupia się praktycznie w całości w centralnym punkcie parku zajmowanym przez bagna oraz jezioro. Turystów przyciąga niezapomnianyCzytaj dalej ->

Fotorelacja w Poznaj Swiat 10/2014. Położona nad rzeką Madre de Dios wioska to kilka domków na palach, parę kolorowych hamaków, wieszak na kalosze, oswojone małpy i drapieżne koati bawiące się na gałęziach. Rankami wyruszaliśmy rozmokniętymi ścieżkami, aby obserwować przelatujące między drzewami ary. Nieudolnie łowiliśmy piranie w strumykach i szukaliśmy ukrytychCzytaj dalej ->

Kibera Slum, Nairobi

Trzeci raz ląduję w Nairobi i  po raz trzeci wracam do dzielnicy slumsów Kibera. Z zaprzyjaźnionymi już Frederikiem i Kennedym chodzę między domami, odwiedzam organizacje charytatywne i zaglądam do rozśpiewanych w niedzielę kościołów, których na obszarze dwóch kilometrów kwadratowych jest prawie pięć tysięcy. Za każdym kolejnym pobytem w dzielnicy widziCzytaj dalej ->

Nairobi, Kenia, 2014

Nairobi trudno zaliczyć do najbardziej fotogenicznych miast. Kilka gmachów rządowych będących pozostałością po Brytyjczykach stanowi główną atrakcję, przynajmniej jeżeli chodzi o architekturę. Na obrzeżach miasta można odwiedzić Centrum Zyraf, dom Karen Blixen – autorki „Pożegnania z Afryką”, oraz lokalne targi z których trudno wyjść przynajmniej bez kilku drobnych przedmiotów. ZCzytaj dalej ->

Park Narodowy Jeziora Nakuru położony o niecałe sto osiemdziesiąt kilometrów na północ od Nairobi. Przed laty nad jezioro przylatywały tysiące flamingów, lecz odkąd poziom wody wzrósł o kilka metrów i ptaki zaczęły omijać tę okolicę to główną atrakcją parku stały się zebry, żyrafy, lwy oraz niewielka populacja nosorożców. >> otwórzCzytaj dalej ->

Przepiękne, słodkowodne jezioro Naivasha położone na północ od Nairobi. W wielu przewodnikach na temat jeziora można znaleźć jedynie krótką wzmiankę jako potencjalny punkt postojowy podczas podróży ze stolicy Kenii nad jezioro Nakuru. Niesłusznie. Otoczone lasem akacji otaczający jezioro Naivasha aż roi się od niezliczonej ilości gatunków ptaków, oraz małp, aCzytaj dalej ->

Kibera, Kenia

Po pięciu tygodniach ponownie ląduję w Nairobi. W wolnej chwili wracam do dzielnicy Kibera, aby przejść się zniszczonymi uliczkami slumsów. >> otwórz galerię >>Czytaj dalej ->